Film „Wołyń” w Kijowie zakazany, zabroniony,odwołany.Mają strach?


Co na to frakcje polityczne w Polsce,popierające zwariowany Majdan zorganizowany dla zysków klanu miliarderów na Ukrainie.

Nie będzie zaplanowanego na jutro pokazu filmu „Wołyń” w Kijowie. Projekcję i spotkanie po niej, w którym miał także wziąć udział reżyser obrazu Wojciech Smarzowski odwołano po interwencji ukraińskiego MSZ.

18 października w Instytucie Polskim w Kijowie miał się odbyć pokaz filmu. W sprawę wmieszało się jednak ukraińskie MSZ.

„W związku z zamiarami zorganizowania przez stronę polską specjalnej projekcji filmu fabularnego „Wołyń” reżysera W. Smarzowskiego (…) Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy usilnie zaleca odwołanie tego przedsięwzięcia ze względu na porządek publiczny” – napisano w komunikacie strony ukraińskiej.
Opinie z internetu:

……no cóz, to było do przewidzenia, nie miałam żadnych złudzeń. Stworzyli piekło na ziemi Polakom, teraz udaja obrazonych, ale nie obrażaja ich marsze UPA. Obejrzyjcie na YT film „było sobie miasteczko” – koncowy wydzwięk wspólczesny jest taki, ze Krzesimir Debski i Jego Matka ktora przezyła wspomagali ukrainców, gościli, pomagali a na koncu ….okazało sie że byli zamieszani w śmierc jego Dziadka Lekarza….

My ,POLACY jestesmy tacy naiwni, i dobroduszni( w dobrym tego slowa znaczeniu),dlatego czesto za to dostajemy ‚po glowie’, i wiele tracimy!
W polityce jednak nie ma przyjazni( jak np. z Ukraina), a intersy i dobro wlasnego panstwa sa najwaniejsze.
Uwazam jednak ,ze w naszym przypadku,z nasza historia, i naszym specyficnym polozeniem geograficznym- trzeba zawsze „DMUCHAC NA ZIMNE”.
I pamietac ,ze kto raz zdradzil,moze to zrobic drugi raz.

Widać kolejne „efekty” giedroyciowskiej polityki wschodniej, obsesyjne „niezadrażnianie stosunków” zdążyło już doprowadzić do wielu pomniejszych klęsk polskiej polityki zagranicznej, a także wieloletniej dyskryminacji Polski i Polaków, w szczególnie na Litwie. Czego jednak można oczekiwać od kraju dla którego bohaterami są UPA, Szuchewycz i Bandera, kraju którego ulicami przechodzą neonazistowskie marsze z pochodniami. Czy kiedykolwiek oficjalnie i jednoznacznie potępiono „masakrę w Odessie” z 2014 czy też wydarzenia na Wołyniu? Państwo to pozwala na istnienie i nieprzerwaną działalność faszystowskich batalionów/oddziałów, choćby słynny Ajdar faszystki Sawczenko czy też odwołujący się do symboliki SS Dirlewanger, Azow pana Biłeckiego. Słysząc hasło „Ukraina ce Europa” bądź „Hierojam Sława”, na mojej twarzy pojawia się wyłącznie uśmiech politowania. Wrogie nastawienie wobec naszej ojczyzny, rewizjonizm historyczny, PKB na poziomie krajów Afryki Centralnej i Azji Południowej jak Bangladesz, z czym do ludzi, z czym do Europy? Jak na razie jedynym „towarem” eksportowym tego kraju który można spotkać na zachodzie Europy są ich kobiety pracujące w domach uciechy. Są też młodzi z nad Dniepru którzy uczą się w Polsce. Nie mogę się nadziwić co jest powodem dla którego „trzeba” młodych Ukraińców przepuszczać, faworyzować kosztem innych, doszło do sytuacji w której uczelnie oferują im miejsce w akademikach kosztem młodych Polaków.

PS Świętej pamięci dziadek i babcia ZAWSZE powtarzali, nie ufaj Ukraińcom, to zdrajcy i bandyci, to samo przekazuje swojej rodzinie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s