Dr J.Jaśkowski:Banki Centralne. Na co poszło 440 miliardów przekazanych Grecji?


Pamiętaj!

 

Nie można na dłuższą metę wychowywać naród politycznie, bez przeprowadzenia „kanciastej” granicy pomiędzy pojęciami tak prymitywnymi jak: sojusznik i najeźdźca, wierny i zdrajca, swój i obcy, wróg czy agent!”

 Józef Mackiewicz. 

Taka ludność cofa się w rozwoju do form plemiennych. jj

 

 

Kochany Wnuczku!

W pierwszej dekadzie XX wieku rozpoczął się tzw. kryzys ekonomiczny. Kryzys ten został wywołany przez manipulację banków centralnych. Było wiadomym, że praktycznie wszystkie banki centralne należą do Korporacji Rothschilda. Tak naprawdę byłą to korporacja Sax – Coburg – Gotha, a Rothschild był dyrektorem wykonawczym tej Grupy Kapitałowej. Jeszcze w 1896 roku był wymieniany w almanachu niemieckim jako kupiec o nazwisku Roskol. Cała internetowa legenda nie znajduje żadnych podstaw w publikacjach z XIX wieku.

Nie jest to nic nowego, takie dorabianie sobie życiorysu. W Polsce najbardziej znane są fałszerstwa Radziwiłłów, czy Czartoryskich. A po II Wojnie Światowej całej przywiezionej ze wschodu yelity.

Kolaps ekonomiczny rozpoczął się w Islandii. Ale w Islandii „obcym” nie udało się przejąć pieniądza. Ponieważ Islandczycy zablokowali całą akcję. Kolejny zamach na pieniądz przeszedł  na Cyprze. Tym razem bankierzy lepiej się przygotowali. Cypr nie posiada słodkiej wody w ilości zapewniającej zapotrzebowanie kilku milionów turystów. Musiał więc zbudować za pomocą Simensa dwie duże elektrownie i odsalarnie wody. Dziwnym trafem, jakiś „idiota” usadowił 90 kontenerów wypełnionych materiałami wybuchowymi tuż przy elektrowni dającej 60% mocy. Po wybuchu elektrownia już nie działała i wody zaczynało brakować. Zupełnie przypadkowo oczywiście zginęło także kilkunastu wyższych dowódców Armii Cypryjskiej, którzy znowu zupełnie przypadkowo znaleźli się razem w tym miejscu. I to w dodatku zupełnie bez żadnego celu.

A swoją drogą, ten wybuch i likwidacja wyższych wojskowych na Cyprze jakoś dziwnie przypomina likwidację polskiego lotnictwa w Mierosławcu

Był maj. Głównym źródłem utrzymania większości Cypryjczyków jest turystyka. Nie ma wody, nie ma turystów. W efekcie musiano przyjąć plan niemiecki i mieszkańcy stracili 70% swoich oszczędności.

Potem przyszła kolej na Grecję. Plan rzekomego ratowania Grecji polegał na pożyczkach. Komisja Europejska [czyli praktycznie Niemcy], Europejski Bank Centralny – EBC, a także Międzynarodowy Fundusz walutowy MFW, w sumie pożyczyły Grecji 440 miliardów. Te pieniądze dostali Grecy w latach 2010 – 2015. Odbyło się to w ratach, pierwsza 200 miliardów, w 2010 kolejne 140 miliardów i ostatnio 98 miliardów.

Teoretycznie można by przypuszczać, że pieniądze te pomogły wyjść z kryzysu. Tak przynajmniej twierdzą rządowi ekonomiści, że zastrzyk kapitału może rozruszać gospodarkę. Niestety, od ponad 8 lat Grecja jest w stagnacji gospodarczej.

Nastąpiły drastyczne cięcia wydatków, obniżenie emerytur, wyeliminowanie setek tysięcy miejsc pracy.

Sprzedano port w Pireusie, Niemcy „wykupili” także pocztę, totalizatora i całą masę innych instytucji, nie licząc paru wysepek. Jak więc myślisz Szanowny Czytelniku, ile z tych pieniędzy trafiło do Grecji? Nie będę złośliwy i nie będę ukrywał tej wielkości. Z pewnością nie zgadniesz.

Jak podała Europejska Szkoła Zarządzania i Technologii  ESMT, w swojej Białej Księdze [WP -16-02]  wydanej w 2016 roku, Grecy otrzymali tylko nieco mniej aniżeli 10 miliardów.

Aż 95 % tej pożyczki to były spłaty narzuconego oprocentowania. Czyli mówiąc wprost, pod pretekstem dofinansowania Grecji, zarobili bankierzy.

Badania ESMT opublikowane na początku 2016 roku pokazały, co stało się z ostatnia transzą rzekomej pożyczki. W 2015 roku Grecja otrzymała 98 miliardów. Tylko niecałe 8 miliardów trafiło do greckich gospodarstw. Dzięki tej działalności, wymienionego wyżej konsorcjum bankowego, stopa bezrobocia nadal utrzymuje się na poziomie 24%. Stopa bezrobocia wśród młodych ludzi przekroczyła 50%.

Płace spadły o 24 %. Zdecydowana większość ludzi pracuje na tzw. umowach śmieciowych, lub w niepełnym wymiarze godzin. Już ponad 56% pracowników jest zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu. Płaca minimalna od 2012 roku, czyli w okresie pożyczek, spadła o 22%. O tyle samo obniżono emerytury.

W 2007 roku zadłużenie Grecji w stosunku do PKB wynosiło 100%. Po otrzymaniu kolejnych pożyczek współczynnik ten ulegał systematycznemu wzrostowi. I tak, w 

 

• 2008 wynosiło już 109 %.

• 2010 wzrosło  do 146 %, to było po otrzymaniu 140 miliardów.

• wzrosło do 170 %, po otrzymaniu kolejnych 300 miliardów.

 

Ten wzrost zadłużenia nie był na pewno spowodowany działaniem Rządu, ponieważ w okresie 2010 – 2014 wydatki Rządu spadły z 14 miliardów do 9,5 miliarda.

Kolejna pożyczka, owych 98 miliardów, została przyznana pod warunkiem:

 

• wygenerowania nadwyżki budżetowej w wysokości 3.5% tj. 8 miliardów rocznie.

• podniesieniu podatków o 24%.

• cięć emerytur o 2.5%, co wygeneruje kolejne 5 miliardów oszczędności.

• zniesienie minimalnej emerytury,

• łatwiejsze masowe zwolnienia,

• reformę edukacji??????,

 

W tym samym czasie wydatki wojskowe zwiększono o 600 milionów. Wiadomo, Grecja jest w NATO.

Zmniejszenie o 83 000 miejsc pracy, ale jednocześnie wzrost o 28 000 miejsc w niepełnym wymiarze czasu. Co będzie dalej?

Dalej będzie jeszcze gorzej, ponieważ zmniejszenie miejsc pracy nie pozwoli wygenerować nadwyżki budżetowej rzędu 3.5% PKB rocznie. To wszystko jest możliwe dzięki działaniom Banku Centralnego zależnego od Konsorcjum Rothschilda.

Co w podobnej sytuacji zrobiły Niemcy w 1937 roku? Zaczęły drukować własny pieniądz. Dwa lata później mieliśmy II Wojnę Światową. Przypomnę, że kontrybucje nałożone przez Aliantów po I Wojnie Światowej spłacano aż do 2010 roku.

 

Jaki to ma związek z Polską?

Wszystko wskazuje, że Polska, pomimo zapewnień rządu warszawskiego [G.Braun], jest dokładnie w takiej samej sytuacji. Po pierwsze, ten sztukmistrz Vicent R., także z obywatelstwem  angielskim [ dr Szewczak] nie tylko posprzedawał znaczną cześć polskiego przemysłu, ale dodatkowo pożyczył 400 miliardów. Obecnie mamy już zadłużenie rzędu 880 miliardów.

Proszę podzielić to przez realne 30 milionów mieszkańców i pomnożyć przez statystyczną rodzinę powiedzmy 3- osobową. Czyli wychodzi powyżej 120 tysięcy złotych.

Biorąc pod uwagę, statystyczne wynagrodzenie netto, większości mieszkańców pomiędzy Odrą i obecnie Bugiem, rzędu 40 000 rocznie jednoznacznie wynika, że przez co najmniej 3 lata rodzina nic nie powinna jeść, kupować, mieszkać tylko pracować jako niewolnicy, spłacając dług, nie wiadomo na co wykorzystany.

Inaczej, każde dziecko obecnie rodzące się, z góry skazane jest na bycie niewolnikiem, ponieważ przez najbliższe 3 pokolenia tego spłacić się nie da. Realnie jest to wielkość nawet w okresie 3 pokoleń nie do spłacenia.

Dodatkowo, te 65 miliardów, które ściąga Sanhedryn, to kolejne co najmniej 6 000 na rodzinę. Czyżby sprzedaż np. kopalni Konin za 80 milionów p. Solorzowi była pierwsza zaliczką?

Kopalnia Konin dawał dochodu 800 milionów rocznie.  Zatrudniała 40000 pracowników. Nie ma dla nich specjalnego zajęcia, więc przeszli na zasiłki. Podobnie sprzedano p. Solorzowi telefonię komórkową za drobny procent dochodu. Aktorzy sceny politycznej nie protestowali.

 

Rząd przyznaje podwyżki coroczne dla emerytów rzędu 10 – 15 złotych, a dla służb rzędu 400 złotych, podobnej wysokości dla wojska, a dla służb specjalnych rzędu kilku tysięcy. Sobie proponował rzędu 8-10 tysięcy.

Polskojęzyczne media niemieckich właścicieli, pod kontrolą amerykańską, wypełniają polecenie City of London, skwapliwie i bez zahamowań. Tak więc zupełnie nie znamy prawdziwych wielkości zadłużenia oraz oprocentowania.

Już obecnie średnia pensja urzędników jest wyższa o ponad 30% w stosunku do pozostałej części społeczeństwa. Obecne posunięcia rządu warszawskiego nie dotykają nawet istoty zagadnienia. Od stycznia do maja, podobno, pobrano kolejne 50 miliardów pożyczki.

Rząd obiecał rok temu publikację tzw. Białej Księgi i ujawnienie, na co poszło owe 400 miliardów. Jedynymi ujawnianymi wydatkami są zakupy militarne  i to w dodatku, częściowo przynajmniej, przekazywane na wschód. Żadna nowa inwestycja przecież nie powstała. Nadal nie wiadomo, gdzie te pieniądze zostały ulokowane.

 

Tak więc los Grecji, lub gorszy, nadchodzi.

*Nowe podatki są nakładane. 

*Reforma oświaty jest przeprowadzana.

*Obniżenie realne emerytur jest wprowadzone.

*Wzrost PKB rzędu ponad 3 % stale deklarowany!

 

Przecież to jest ten sam program, jaki narzuciły Grecji konsorcja bankowe. Dlatego Bank Centralny w Warszawie jest pod kontrolą Konsorcjum Rothschilda od ładnych paru lat. I w tej sytuacji należy się dziwić społeczeństwu, że pomimo tyle przestróg, nadal trzyma pieniądze w bankach.

Ale nie płaczcie potem, Dobrzy Ludzie, że nie ostrzegano Was.

 

www.telesurty.net/english/opinion/

 http://www.polishclub.org/2014/03/28/dr-jerzy-jaskowski-bankierzy-nadal-gina-rozgrywki-na-gieldach/

http://www.polishclub.org/2015/09/11/dr-jerzy-jaskowski-polio-a-dekrety-urzednicze-i-straszenie-spoleczenstwa/

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12207&Itemid=55

 

Gda 16.X 2016 r.

Kontakt : jerzy.jaskowski@o2.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s