Armagedon z Afryki. A co na to kretyni politycy?


Autor:Marx 8888.Unia funduje nam nowe atrakcje.Największym sukcesem Polski w Unii było to że Tusk dostał tam robotę. Teraz przychodzą koszty.Zamiast wstępu: cyt. „Bruksela chce, by nielegalni imigranci, którzy trafią do Europy, byli rozdzielani między wszystkie państwa Unii. Przyjęto takie wskaźniki, które sprawią, że Polska będzie jednym z tych państw, które będzie musiało przyjąć najwięcej uchodźców.

Jak poinformował wczoraj IAR Londyn nie będzie zmuszany do przyjmowania nielegalnych imigrantów. Komisja Europejska potwierdziła, że z racji ustaleń traktatowych trzy kraje – Dania, Irlandia i Wielka Brytania – nie mają obowiązku włączania się do okołounijnego rozdzielnika. Dokument opracowywany w Komisji Europejskiej stanie dziś na tzw. COREPERZE. Tu, na szczeblu ambasadorów UE, będą dogrywane szczegóły techniczne.

Czyli jak to praktycznie jest? Ano tak, że ludzie masowo kajakami i innymi sprzętami staraj przedostać się przez morze Śródziemne, bo w ich krajach jest głód, nędza i wojna. Czemu tak jest? No, bo USA i Unia Europejska postanowiła arabom zrobić kolorowe rewolucje, które jak w podobnym przypadku banderlandii doprowadziły do upadku legalnego rządu i rozpadu struktur państwowych.

 

Zapanował taki chaos, że teraz nawet jakby 6 flota amerykańska razem z jakimś złomem unijnym postanowiły zbombardować kogoś to niespecjalnie wiadomo, kogo bo wszyscy leją wszystkich i to nie tylko ze względu na demokrację lub inny system, ale też za kasę lub z potrzeby odstrzelenia kogoś.

„Mądrym” politykom zachodnim w tym naszej aktualnej czołówce darmozjadów przyszło do głowy, że zrobią Rosjanom przykrość i ograniczą ich wpływy na świecie. I to się udało, ale geniusze nie wpadli na to, że po pierwsze ludzie z tych regionów świata całkiem fajnie się czują z tym, co mają i wcale nie chcą żeby ich ktoś na siłę wyzwalał. A po drugie, że nasza wymarzona demokracja może niespecjalnie pasować do lokalnej specyfiki.

 

Efekt „naszej” wspaniałomyślnej polityki rozszerzania kręgu państw demokratycznych jest taki, że powstał ISIL, odstrzelono Mu’ammara al-Kaddafiego, Saddama Husajna i paru innych. Po pewnym czasie okazało się, że ci ludzie, pomimo że demokratami nie byli i mieli swoje na sumieniu to wiedzieli jak trzymać swoich obywateli za pyski tak żeby się wzajemnie nie mordowali a na dodatek żeby żyli we względnym dobrobycie.

 

 

Teraz prawdopodobnie podobny los czeka Baszszara al-Asada, który mało demokratycznie i przy pomocy ruskich i Iranu rządził sobie Syrią do czasu, do kiedy naszym demokratom nie przyszło do głowy uzbroić szaleńców islamskich.

 

Teraz w Syrii zginęło już około 200 tysięcy ludzi a reszta daje w długą, bo chcą ratować życie. Ilu ludzi zginęło już po kolorowych rewolucjach w Algierii, Jemenie i Libii to trudno policzyć. Jedno jest pewne, że „krwawe rządy reżimów niedemokratycznych” nie kosztowały nawet połowy tych ofiar.

 

No, ale my nadal twierdzimy, że „demokratycznie” zbawiamy świat. Na dodatek jeszcze od czasów wczesnego chrześcijaństwa nikt nie widział takich pogromów, jakie urządzili wyznawcom naszej wiary ludzie uzbrojeni przez USA i sojuszników.

Efekt jest taki, że ludzi uciekają do najbliższego spokojnego miejsca, czyli Europy, bo przecież nikt nie ma ochoty być zabitym, akurat to jest jasne tak jak jasne jest, że część z tych, którzy uciekają ma nieodparte zapotrzebowanie na wysadzenie nas w powietrze za wszystkie formy pomocy, której do tej pory im udzieliliśmy w postaci np. bombardowań itd.

 

Ponieważ większość uchodźców stosuje najprostsze i najtańsze metody, więc kraje takie jak Grecja, Hiszpania, Włochy i Malta mają dość i proszą o pomoc, bo ich zalewa arabska fala.

Według mnie to USA, które wpadło na pomysł propagowania swojego genialnego systemu poprzez wysyłanie broni i bombowców powinno czuć się zobowiązanym do zapakowania efektów swojej działalności, czyli uchodźców na statki i samoloty i zabranie ich do siebie w ramach elementarnego brania odpowiedzialności za własne głupi pomysły.

 

 

Ale nie ……. Teraz Amerykanów nie ma. Znikli tak szybko jak tylko pojawiły się pierwsze kłopoty i rozwinęli wielki sztandar z napisem „ To jest europejski problem”.

Teraz my Europejczycy mamy sobie poradzić z falą biednych ludzi szukających schronienia i na dodatek wyłapać znajdujących się wśród nich terrorystów. Ponieważ Polska podpisała jak potulny baranek wszystkie traktaty, więc czeka nas teraz bojowe zadanie przyjęcia części Beduinów i tym podobnych do nas.

 

 

Co jeszcze śmieszniejsze to Rosja będzie delikatnie powiększała nasze kłopoty, ponieważ z ich punktu widzenia nie mają ani jednego powodu żeby nas lubić. Unia już ogłosiła, że jednymi z kryteriów, które zadecydują ilu ludzi dany kraj ma przyjąć jest wielkość kraju i to ilu uchodźców dany kraj do tej pory przyjął.

 

I tu leży nasz następny problem, bo kraj obszarowo mamy dość duży a ludzie do nas oficjalnie nie uciekają tylko banderowcy, którzy uciekli ze swojej wojny wtapiają się w nasze społeczeństwo za zgodą naszej V kolumny.

 

Czyli jak na to nie patrzeć czeka nas konieczność przyjęcia kolegów od walenia głową w dywan. Myślę, że najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby wysłanie przybywających pociągami z karteczką zawierającą adres domowy „naszych” darmozjadów polityków.

 

Dania, Anglia i stowarzyszona z Unią Norwegia potrafiły podpisać umowę tak żeby mieć wpływ na to ilu, kiedy i których emigrantów wezmą. Nasi mądralińscy podpisywali wszystko in blanco to niech sami teraz płacą, bo ja nie zamierzam.

 

To nie ja wysyłałem rakiety i wojska na Irak, co podobno miało nam się długofalowo bardzo opłacać. Mnie się wcale kolorowe rewolucje nie podobały w przeciwieństwie do „naszych” polityków i ścierwomediów, które piały z zachwytu. Głosował za tym rząd zatwierdzał sejm podpisywał prezydent … no to ok. Teraz będą mieli w domu gości. Dodam jeszcze, że tych ludzi trzeba będzie leczyć, uczyć i dać socjal na start. Jak wygląda nasza służba zdrowia wie każdy, szkoły pozamykali, bo są nierentowne a jaką kondycję ma ZUS to każdy wie.

Czeka nas jeszcze najazd banderowców i to niezależnie od sytuacji, bo albo będą uciekali przed biedą i głodem albo przed wojskami Noworosji. Tak czy inaczej to niedługo tu się pojawią i to w znacznej liczbie i zupełnie ich rozumiem, bo przecież nasze durnie przy korycie tyle razy już potwierdzali, że jesteśmy ich najlepszymi przyjaciółmi, że jak tu nie wpaść z wizytą.

Unia Europejska topi pieniądze na każdym kroku. Czarna dziura na Ukrainie, Grecja, która jest bankrutem, nowe zbrojenia, bo Rosja hybrydowo atakuje po raz setny a teraz armagedon z Afryki. A co na to kretyni politycy? Ano to, że musimy jak najszybciej wejść do strefy Euro.Czy to nie jest zdrada i dywersja przeciw własnemu społeczeństwu?

Autor:

http://brukowiec.neon24.pl/post/122409,unia-funduje-nam-nowe-atrakcje

P.S.Czy notka autora to fikcja czy realistyczna sytuacja ?

Czy zna już dane z roku 2015 czy tylko informuje o „zagrożeniach”?

Reklamy

2 thoughts on “Armagedon z Afryki. A co na to kretyni politycy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s