Hasło Komorowskiego: „Wybierz zgodę i bezpieczeństwo”czyli odbieranie dzieci z powodu biedy


Co 4 dziecko w Polsce jest odbierane wyłącznie z powodów socjalnych tzn. biedy w rodzinie.Polowania   dla   mafii socjalnej w Polsce trwają a Prezydent Polski  nie reaguje na łapanki  w Polsce.  Z raportu przedstawionego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wynika, że przykładowo w 2013 roku, na mocy urzędniczych decyzji, z rodzicami rozłączono ponad 1,8 tys. dzieci. Zdaniem Fundacji Rzecznik Praw Rodziców prowadzącej Telefon Wsparcia dla rodzin zagrożonych odebraniem dzieci państwo zamiast pomagać, prześladuje rodziny i odbiera dzieci.

Odbieranie dzieci

Często z powodu anonimowego donosu puka do domu urzędnik pomocy społecznej i uruchamiana jest cała urzędnicza machina, często dochodzi do nadużyć, a spokój rodziny zostaje zaburzony. 78 tys. dzieci w Polsce nie przebywa we własnej, biologicznej rodzinie.

Teoretycznie zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Pracy i Polityki społecznej zamieszczonymi w artykule Najczęściej zadawane pytania w związku z ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie dzieci mogą być odebrane wyłączenie w przypadku zagrożenia ich zdrowia lub życia w związku z przemocą w rodzinie. W praktyce zdaniem przedstawicieli Fundacji Rzecznik Praw Rodziców Co 4 dziecko w Polsce jest odbierane wyłącznie z powodów socjalnych tzn. biedy w rodzinie.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Judyta-Kruk-z-Fundacji-Rzecznik-Praw-Rodzicow-co-piate-dziecko-jest-odbierane-z-powodu-biedy,wid,16401616,wiadomosc.html?ticaid=114774

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/768455,w-polsce-z-powodu-biedy-zabieraja-dzieci-rodzicom.html

Koszt utrzymania jednego dziecka w placówce opiekuńczej to blisko 4 tysiące złotych miesięcznie. Nawet o połowę mniejsza zapomoga dla ubogich rodzin, mogłaby wiele pomóc w poprawie codziennego standardu życia.

Fundacja vytowana poniżej dyplomatycznie zareagowała.

W związku z nadużywaniem kompetencji przez organy państwowe, Fundacja Mamy i Taty zredagowała list do premiera(wtedy był Tusk) będący jednocześnie petycją, którą można podpisać przez internet na stronie organizacji: mamaitata.org.pl

Poniżej treść listu,który niestety został złekceważony przez Tuska,ex-premiera ale i rząd w roku 2015.

Szanowny Panie Premierze,

piszemy do Pana poruszeni niedawnym samobójstwem chłopca, któremu urzędnik placówki opiekuńczo-wychowawczej w Suwałkach oznajmił, że zostanie odebrany matce. Ponieważ był Pan wtedy na urlopie zagranicznym zapewne nie wie Pan, że jedynym „przestępstwem” jego matki, wychowującej samotnie czwórkę dzieci, było ubóstwo. Niestety nie jest to pierwsza tragedia pochopnego odebrania dzieci ubogim rodzicom. W Polsce blisko 2 tysiące najmłodszych nie widuje mamy i taty tylko z powodu biedy. Niezawinione bezrobocie traktowane jest dziś jako ciężka niewydolność wychowawcza.

Tymczasem według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej miesięczny koszt pobytu dziecka w tzw. całodobowej placówce opiekuńczej to 3760 złotych. Gdyby choć ułamkiem tej kwoty wspomóc potrzebujące rodziny, nie doszłoby pewnie do tragedii w Suwałkach oraz traumy tysięcy dzieci wyrywanych ubogim rodzicom.

Mamy sygnały, że coraz więcej rodzin, borykających się z biedą, nie zwraca się już do pomocy społecznej z lęku przed odebraniem dzieci. Sam system pomocy to dziś piramida wielu błędnych rozwiązań. Ubogie ale niepatologiczne rodziny zachęcane są w nim do zeznawania, że mają problemem alkoholowy, bo wtedy gmina łatwiej znajdzie środki na pomoc. Znane są też przypadki zarzutów „przemocy seksualnej w rodzinie” wywiedzionych wyłącznie z faktu narodzin kolejnych dzieci mimo trudnych warunków materialnych.

Łatwość z jaką gminni urzędnicy odbierają dzieci, tam gdzie można pomóc rodzinom, budzi rosnące zdumienie. Mniejsze gdy wie się, że tylko 10% kosztów pobytu dziecka w placówce ponosi gmina miejsca jego zamieszkania, a resztę powiat. Czy zatem likwidując rodzinę, budżet gminny w prosty sposób nie pozbywa się obciążeń związanych z koniecznością jej pomagania?

Smutny aspekt funkcjonowania „systemu” ukazuje też tzw. sprawa Bajkowskich. Odebrano im dzieci na podstawie donosu terapeutów pracujących z rodziną. Jak ustaliła prokuratura, opartego na niepotwierdzonych zarzutach o przemoc. Rosną więc obawy wobec terapii innych rodziców borykających się z podobnymi trudnościami wychowawczymi. Dowiadujemy się też o odbieraniu dzieci za niedopełnienie obowiązku szkolnego, gdy nieobecność w szkole w związku z chorobą trwała ponad miesiąc. Próbowano już nawet odebrać dziecko z powodu nadwagi. Słowem, dziś niemal każdy pretekst dla urzędników staje się dobry.

Panie Premierze, tysiące tragedii polskich matek, ojców i dzieci nie pozostawiają złudzeń. Żyjemy w gęstniejącej atmosferze podejrzeń wokół rodziny. W Polsce, w której wychowywał Pan swoje dzieci w pierwszych latach ich życia nikt nie likwidował rodzin z powodu biedy, nieobecności szkolnych dziecka chorowitego albo nadmiernego apetytu dziecka zdrowego. W Polsce, w której jest Pan Premierem trudno oprzeć się wrażeniu, że w majestacie prawa można zabrać dziecko z niemal każdego polskiego domu.

Wzywamy Pana do działania jako osobę, który ma w ręku skuteczne narzędzia oraz na której spoczywa obowiązek zapobieżenia kolejnym dramatom dzieci i ich rodziców ze strony instytucji powołanych do niesienia pomocy rodzinie.

Chcemy jako rodzice, ale także jako wyborcy, żeby zamiast ogłaszać rok albo nawet i dekadę rodziny, faktycznie umieścił Pan troskę o jej status, prawa i dobrostan w centrum wszystkich działań i priorytetów Pańskiego rządu.

Z poważaniem

Paweł Woliński

Fundacja Mamy i Taty

Jak może  Pan    Prezydent   Polski   nie reagować na dramatyczną   sytuację w Polsce?

Gdzie są reakcje innych kandydatów na Prezydenta oprócz Magdy i Grzegorza?(Sprawdzałem)

Oto skandaliczne ,brutalne reakcje.

Władysław Bartoszewski, prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, chodziarz Robert Korzeniowski i kompozytor Jan A.P. Kaczmarek udzieli na sobotniej konwencji wyborczej poparcia ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu.Makabra.

Zwłaszcza że znam   jako muzyk  komponujący muzykę  dla reklam w telewizji w EU zachodniej,  Pana Jana.A.P.Kaczmarka.Wstydz  się  kolego.

Wiem ,że boisz się tego tematu  aby   nie   stracić  kontaktów.

https://nowyekran.wordpress.com/2015/02/06/uwaga-rodzice-zaczyna-sie-sezon-polowan-na-dzieci-w-roku-2015/

Reklamy

3 thoughts on “Hasło Komorowskiego: „Wybierz zgodę i bezpieczeństwo”czyli odbieranie dzieci z powodu biedy

  1. Tak reaguje propagandowo pro Komorowskic,co jest następnym skandalem w Polsce,Pani
    Janina Paradowska, którą cytuję:”Tym miernikiem powinny być także bardzo konkretne dokonania, przeprowadzone wspólnie z rządem lub z inicjatywy prezydenta. A jest ich wiele i wreszcie przyszedł czas, aby o nich przypomnieć.Makabra.”Odbieranie dzieci,bieda,grużlica,katastrofa demograficzna dla tej Pani nie ma znaczenia.http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1611595,1,po-raz-pierwszy-w-tej-kampanii-powialo-powaga.read…….

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s