Google DOODLE i ja wspominamy otwarcie granic w ex-DDR i w Berlinie.


9  listopada 1989,  wieczorem, po  godzinie 20.00, w różnych dzielnicach Berlina wschodniego ale i w miastach przy granicy do RFN, otwarto  przejścia graniczne dla wszystkich mieszkańców ex-NRD, w  tym polskich turystów.Bez  kontroli celnej. Mur  berliński „nie padł” w nocy z czwartku 9 listopada na piątek 10 listopada 1989  tylko otwarto przejścia graniczne do Niemiec zachodnich.Po przeszło 28 latach. Kontrowersyjna wersja?

Dziękuję Google DOODLE w imieniu milionów mieszkańców  ex-NRD ale i polskich mieszkańców, że  przypominasz ten  dzień,  ten wyjątkowy wieczór, który osobiście spędziłem jako mieszkaniec Berlina Zachodniego , po otwarciu granicy….w Berlinie Wschodnim, na Alexanderplatz,  przy chłodnym, piwie. Z  ulicy Sonnenalle  dotarłem na przejście graniczne przy Baumschulenweg , a tam o 21.00 , spotkałem tysiące radosnych ludzi przechodzących granicę do Berlina zachodniego. Ja  i  jeszcze 5 osób,  przeszło ,  bez kontroli celnej do Berlina wschodniego.

 

Dlaczego? Miałem  zakaz  wjazdu  do DDR i do PRL. Mogłem tylko tranzytem przejeżdzać przez NRD. Ucieszyłem się tego dnia ,wieczorem , że na ALEX, spędzę czas na dobrej,  póżnej kolacji.

Zadzwoniłem w Berlinie wschodnim , do córki Kasi w Lipsku (Leipzig,NRD) i poinformowałem że jestem na ALEX , a za parę dni, spotkamy się osobiście.

„Bądz cierpliwa, słuchaj Mamy.Tata  Ciebie kocha. Nie płacz , proszę.Kasiu. Już  wkrótce, za parę dni będziemy na zawsze, razem.”Marek-  zapytała  żona  Gabi- to ty jesteś na Alex? Uważaj na siebie.  Przyjedz.  Ja czekam na Ciebie.Tutaj wszystko o.k.Na Placu przed Operą ludzie szaleją, radują się, krzyczą, śpiewają a  ja z Kasią oglądaliśmy telewizję i wypowiedz Szabowskiego.Byłam wcześniej w centrum , w swoim biurze (adwokackim).Wszystko w porządku. Popłakałam się z radości, że w końcu  się spotkamy  i  możemy normalnie rozmawiać. Marek, ja Ciebie kocham.Tęsknię. Uważaj na siebie..Nie pij piwa.Jedz, proszę.Wiesz, ludzie,tutaj na balkonach,  zapalili świeczki, latarnie,lampy.

Jak na lunaparku, a w centrum trwa party.”

Ten Dzień kochani autorzy z Google,każdy z nas spędził z wielką radością i nadzieją.25 lat temu upadł mur berliński? Symbolicznie?Tak. Ukryty  mur  i podział Europy niestety trwa do dzisiaj , przez cały czas,  pomimo  gigantycznej , medialnej propagandy.

Przypominam.W języku propagandy NRD mur zwany był również antyfaszystowskim wałem ochronnym (antifaschistischer Schutzwall). Mur od 13 sierpnia 1961 do 9 listopada 1989 oddzielał Berlin Zachodni od Berlina Wschodniego. Mur berliński był systemem umocnień o długości ok. 156 km (betonowy mur, okopy, zapory drutowe, miny).

Dziękuję Google i jej informatykom za pamięć.Pozdrawiam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s