Terror w Polsce 2014.Polska Oświata nakazuje czytać GW.


Kraj terror okupacja skandal bandyci okupanci.. W szkołach wdrażają program Michnika. Przymusowa lektura „Gazety Wyborczej”  Terroryści i okupanci  w  Polsce mający władzę,czołgi,policję  i media w Polsce nakazują  w szkołach w Polsce wdrażać  program obywatela Michnika. czyli przymusową lekturę „Gazety Wyborczej.Jako Bloger kategorycznie   protestuję przeciw  decyzji  okupantów w Polsce,analfabetów nie znających hebrejskiego. i przedstawiam artykul:  Nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zarządziła obowiązkową lekturę „Gazety Wyborczej” i zobowiązała uczniów do codziennego śledzenia programu informacyjnego TVN-u. Nie było mowy o innych mediach. To indoktrynacja – alarmuje w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” ojciec nastolatki z jednego ze słupskich gimnazjów.  - Nie mogłem uwierzyć córce, kiedy przyszła ze szkoły i powiedziała, że nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zapowiedziała, że będzie odpytywała na ocenę z „Gazety Wyborczej” i „Faktów” TVN nadawanych o godz. 19 – mówi „Codziennej” ojciec gimnazjalistki (prosi, by nie ujawniać jego nazwiska). Nie kryje zdziwienia, bo gimnazjum nr 3 w Słupsku cieszy się dobrą renomą.  – Nie miałbym nic przeciw temu, gdyby nauczycielka wskazała kilka tytułów gazet czy programów telewizyjnych związanych z różnymi opcjami politycznymi lub światopoglądowymi i poprosiła np. o ich porównanie czy wyciągnięcie wniosków na temat relacjonowanego wydarzenia – podkreśla. W jego ocenie zachowanie nauczycielki, to zwykła indoktrynacja.  Ojciec uczennicy przypomina, że w czasach PRL‑u, kiedy chodził do szkoły, był zobowiązany do czytania organu PZPR – „Trybuny Ludu” oraz oglądania nachalnie propagandowego „Dziennika Telewizyjnego”. – Wówczas też stawiano oceny za wiadomości uzyskane z jedynych słusznych mediów – denerwuje się.  Dyrektor szkoły Mariusz Domański unika komentarza na ten temat. Twierdzi, że informacje, które napłynęły do „Codziennej”, mają charakter donosu, a tych nie traktuje poważnie. – W tej sprawie nie wpłynęły do mnie żadne skargi – mówi. Zapewnia, że rodzice mogą składać zażalenia na działalność szkoły codziennie od godz. 8 do 15. Nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy uczniowie w ramach WOS‑u powinni uczyć się pluralizmu i samodzielnego myślenia. Wstrzemięźliwość dyrektora nie musi wcale dziwić, gdyż nauczycielka WOS‑u jest żoną jego zastępcy.  Z pewnością dziwić może jednak brak reakcji ze strony nadzoru pedagogicznego. Kiedy „Codzienna” zwróciła się o stanowisko w sprawie nauczania WOS‑u do delegatury kuratorium w Słupsku, urzędniczka odesłała dziennikarza do kuratorium w Gdańsku. Niestety stamtąd również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.  Wody w usta nabrali nawet urzędnicy Ministerstwa Edukacji Narodowej. Justyna Sadlak z biura prasowego MEN-u wyjaśniła, że nie może się odnieść do sprawy, bo ma za mało danych na ten temat. Podkreśliła jednak, że jednym z celów kształcenia jest wykorzystanie i tworzenie informacji. „Zgodnie z podstawą programową kształcenia ogólnego uczeń kończący gimnazjum powinien potrafić znaleźć i wykorzystywać informacje na temat życia publicznego; wyrażać własne zdanie w wybranych sprawach publicznych i uzasadnić je; być otwartym na odmienne poglądy” – napisała.  Wskazała, że według podstawy programowej uczeń m.in. charakteryzuje prasę, telewizję, radio, internet jako środki masowej komunikacji i omawia wybrany tytuł, stację czy portal ze względu na specyfikę przekazu i odbiorców.  Autor,Zródło,Link;Info,prawa autorskie przedstawione na portalu:  http://niezalezna.pl/59396-w-szkolach-wdrazaja-program-michnika-przymusowa-lektura-gazety-wyborczej

Terroryści i okupanci  w  Polsce mający władzę,czołgi,policję  i media w Polsce nakazują  w szkołach w Polsce wdrażać  program obywatela Michnika. czyli przymusową lekturę „Gazety Wyborczej.Jako Bloger kategorycznie   protestuję przeciw  decyzji  okupantów w Polsce,analfabetów nie znających hebrejskiego. i przedstawiam artykul:

Nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zarządziła obowiązkową lekturę „Gazety Wyborczej” i zobowiązała uczniów do codziennego śledzenia programu informacyjnego TVN-u. Nie było mowy o innych mediach. To indoktrynacja – alarmuje w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” ojciec nastolatki z jednego ze słupskich gimnazjów.

– Nie mogłem uwierzyć córce, kiedy przyszła ze szkoły i powiedziała, że nauczycielka wiedzy o społeczeństwie zapowiedziała, że będzie odpytywała na ocenę z „Gazety Wyborczej” i „Faktów” TVN nadawanych o godz. 19 – mówi „Codziennej” ojciec gimnazjalistki (prosi, by nie ujawniać jego nazwiska). Nie kryje zdziwienia, bo gimnazjum nr 3 w Słupsku cieszy się dobrą renomą.

– Nie miałbym nic przeciw temu, gdyby nauczycielka wskazała kilka tytułów gazet czy programów telewizyjnych związanych z różnymi opcjami politycznymi lub światopoglądowymi i poprosiła np. o ich porównanie czy wyciągnięcie wniosków na temat relacjonowanego wydarzenia – podkreśla. W jego ocenie zachowanie nauczycielki, to zwykła indoktrynacja.

Ojciec uczennicy przypomina, że w czasach PRL‑u, kiedy chodził do szkoły, był zobowiązany do czytania organu PZPR – „Trybuny Ludu” oraz oglądania nachalnie propagandowego „Dziennika Telewizyjnego”. – Wówczas też stawiano oceny za wiadomości uzyskane z jedynych słusznych mediów – denerwuje się.

Dyrektor szkoły Mariusz Domański unika komentarza na ten temat. Twierdzi, że informacje, które napłynęły do „Codziennej”, mają charakter donosu, a tych nie traktuje poważnie. – W tej sprawie nie wpłynęły do mnie żadne skargi – mówi. Zapewnia, że rodzice mogą składać zażalenia na działalność szkoły codziennie od godz. 8 do 15. Nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy uczniowie w ramach WOS‑u powinni uczyć się pluralizmu i samodzielnego myślenia. Wstrzemięźliwość dyrektora nie musi wcale dziwić, gdyż nauczycielka WOS‑u jest żoną jego zastępcy.

Z pewnością dziwić może jednak brak reakcji ze strony nadzoru pedagogicznego. Kiedy „Codzienna” zwróciła się o stanowisko w sprawie nauczania WOS‑u do delegatury kuratorium w Słupsku, urzędniczka odesłała dziennikarza do kuratorium w Gdańsku. Niestety stamtąd również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Wody w usta nabrali nawet urzędnicy Ministerstwa Edukacji Narodowej. Justyna Sadlak z biura prasowego MEN-u wyjaśniła, że nie może się odnieść do sprawy, bo ma za mało danych na ten temat. Podkreśliła jednak, że jednym z celów kształcenia jest wykorzystanie i tworzenie informacji. „Zgodnie z podstawą programową kształcenia ogólnego uczeń kończący gimnazjum powinien potrafić znaleźć i wykorzystywać informacje na temat życia publicznego; wyrażać własne zdanie w wybranych sprawach publicznych i uzasadnić je; być otwartym na odmienne poglądy” – napisała.

Wskazała, że według podstawy programowej uczeń m.in. charakteryzuje prasę, telewizję, radio, internet jako środki masowej komunikacji i omawia wybrany tytuł, stację czy portal ze względu na specyfikę przekazu i odbiorców.

Autor,Zródło,Link;Info,prawa autorskie przedstawione na portalu:

http://niezalezna.pl/59396-w-szkolach-wdrazaja-program-michnika-przymusowa-lektura-gazety-wyborczej

http://niepoprawni.pl/blog/7831/terror-w-polsce-2014polska-oswiata-nakazuje-czytac-gw

http://3obieg.pl/terror-w-polsce-2014-polska-oswiata-nakazuje-czytac-gw

Advertisements

One thought on “Terror w Polsce 2014.Polska Oświata nakazuje czytać GW.

  1. (G)listy (W)issarionowicza trzeba było już dawno dać do formaliny. Tymczasem pasożytują nadal. I będą to robić, gdyż system III RP jest dla tego chorobotwórczego nasienia pożywką nie lada.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s