”Kopacz poświęci tych, którzy jej nie podskoczą, np. bite kobiety. Bo liczy się z tymi, których uważa za brutalnie silnych”


Via Internet.Autor:Wiktoria Beczek. „Ewa Kopacz widzi, ze PiS jest silny i jako premier będzie musiała mieć jego poparcie do przeprowadzenia czegokolwiek. Licząc się z tymi, których postrzega jako brutalnie silnych, będzie poświęcać słabych – bite kobiety, osoby doznające przemocy – mówi prof. Monika Płatek w rozmowie z Tokfm.pl.

Z porządku posiedzenia Sejmu został wycofany punkt dotyczący Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Jak poinformowała wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, punkt ten wycofano na wniosek klubu PiS.

– To wygląda na posunięcie polityczne. Dziwne, że ustalenia rządu są kwestionowane przez marszałkinię reprezentującą tę samą opcję polityczną – zauważa w rozmowie z Tokfm.pl prof. Monika Płatek.

Jej zdaniem Ewa Kopacz zdaje sobie sprawę z rozkładu sił. – Widzi, ze PiS jest silny i jako premier będzie musiała mieć jego poparcie do przeprowadzenia czegokolwiek. Licząc się z tymi, których postrzega jako brutalnie silnych, będzie poświęcać tych, których postrzega jako słabych, którzy jej nie podskoczą i nie musi się z nimi liczyć. I do nich należą bite kobiety, ludzie, którzy doznają przemocy, i sam problem przemocy w rodzinie – tłumaczy.

Prof. Płatek podkreśla, że jest to dodatkowym argumentem na rzecz ratyfikacji tej konwencji. – Tego rodzaju dysproporcja sił nie przystoi w społeczeństwie demokratycznym – dodaje.

Co dalej z Konwencją?

W kontekście tego, że Ewa Kopacz odchodzi z funkcji marszałka Sejmu, nie wiadomo, co będzie dalej z konwencją. – Projekt przejdzie, gdy Ewa Kopacz dostanie wyraźnego kopa i uświadomi sobie, że w ten sposób nie można postępować ze społeczeństwem. To wymaga mobilizacji i podjęcia rozmowy – uważa prawniczka i podkreśla, że jest w każdej chwili gotowa na debatę.

  • Poświęcam wieczory i noce na zapoznawanie się z tym, co mówią przeciwnicy tej konwencji, i widzę, że stosują chwyty poniżej pasa. Powołują się na słowa Jana Pawła II, których ten nie mówił. Nigdzie nie porównywał gender do komunizmu, bo w ogóle nie posługiwał się takim określeniem. Wręcz przeciwnie, mówił o feminizmie i potrzebie eliminacji przemocy – tłumaczy prof. Płatek.

„Przyzwyczaiła się, że słabszy musi ustępować”.

Przeciwnicy ratyfikacji Konwencji wyrażają obawę, że wraz z nią przyjęta zostanie ustawa o korekcie płci metrykalnej. Prof. Płatek zwraca uwagę na stosowaną przez nich nomenklaturę. – Nazywanie tej ustawy ustawą o zmianie płci jest niewłaściwe. Nie mówią tego ludzie głupi, więc wiedzą, co robią. Chcą, by inni myśleli, że korekcja doprowadzi do tego, że mężczyzna bez zmian operacyjnych i hormonalnych będzie mógł stwierdzić, że jest kobietą. A wtedy ci „wstrętni geje” będą podstępnie wchodzić w związki małżeńskie – ironizuje prawniczka.

  • Jak to możliwe, ze żyjemy w państwie, które od ćwierćwiecza pozwala sobie na dyskryminację ludzi ze względu na orientację seksualną? Robi się to właśnie po to, by w sposób uporczywy podkreślać różnice między kobietą i mężczyzną i zagwarantować mężczyźnie, głowie rodziny, wyższą pozycję – tłumaczy prof. Płatek.”Prof. Płatek nie ma złudzeń: – To świadczy o ogromnej słabości i przeświadczeniu, że kobieta musi ustępować.”Polecam ten artykuł.

Te przepisy ochronne  dla kobiet w EU zachodniej są aktualne i to od wielu  lat.

Dlaczego są w Polsce bojkotowane  przez polityków?

Komu zależy aby kobiety ale i Panowie byli dyskretnie katowani?

Reklamy

One thought on “”Kopacz poświęci tych, którzy jej nie podskoczą, np. bite kobiety. Bo liczy się z tymi, których uważa za brutalnie silnych”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s