Kąpieliska w Polsce jakością dorównują europejskim, lecz jest ich ciągle za mało.


Najczystsze kąpieliska w Europie mają Cypr i Luksemburg, gdzie woda doskonałej jakości występuje we wszystkich akwenach przeznaczonych do kąpieli. W Polsce w ubiegłym roku takim standardem cieszyło się 137 kąpielisk, w tym 63 przybrzeżne i 74 śródlądowe.

Ostatni raport Komisji Europejskiej, który dotyczy wyłącznie samych kąpielisk, stawia Polskę w czołówce krajów europejskich. Problemem jest to, że mamy ich za mało, bo w tym sezonie są tylko 203 obiekty. W istniejących jest bardzo wysoki poziom europejski – dotyczy to nie tylko jakości wody, lecz także infrastruktury, toalet oraz dbałości o okolice kąpieliska – wyjaśnia Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes.

W tym sezonie kąpielowym, czyli od 15 czerwca do 30 września, czynne są 203 kąpieliska, w tym 121 śródlądowych – głównie na jeziorach, i 82 morskie – zlokalizowane w województwach pomorskim i zachodniopomorskim. Aż 31 nadbałtyckich marin i plaż oraz cztery kąpieliska śródlądowe zostały w tym roku wyróżnione certyfikatem Błękitna Flaga przyznawanym w ramach międzynarodowego programu Fundacji na rzecz Edukacji Ekologicznej (FEE). To oznacza, że z roku na rok coraz więcej rodzimych kąpielisk spełnia znacznie bardziej rygorystyczne niż obowiązujące w Polsce, a nawet w Unii, normy w zakresie jakości wody, bezpieczeństwa, informacji i edukacji ekologicznej oraz zarządzania środowiskowego. Według Europejskiej Agencji Środowiska najczystsze nadmorskie plaże mają m.in. Krynica Morska, Sopot, Jurata, Jastarnia, Chałupy, Władysławowo, Łazy, Mielno, Rewal, Międzyzdroje i Świnoujście.

To pokazuje, że nasze kurorty się rozwijają i są na światowym poziomie. Organizacja, która wyróżnia plaże Błękitną Flagą, zwraca uwagę nie tylko na samą czystość, lecz także na całe otoczenie, również wychowanie w duchu ekologicznym. Pamiętam czasy, kiedy w Polsce była jedna czy dwie plaże z Błękitną Flagą, dzisiaj mamy ich 35 – mówi Bondar.

Wszystkie kąpieliska na jeziorach, rzekach oraz przy wodach przybrzeżnych i przejściowych objęte są nadzorem sanitarnym zgodnie z unijną dyrektywą z 2006 roku dotyczącą zarządzania jakością wody w kąpieliskach. Ten akt, wdrożony do polskiego prawa w 2010 roku, nakłada na każdy kraj członkowski obowiązek opracowania dla Komisji Europejskiej raportu na temat czystości wody w kąpieliskach.

Według nowej dyrektywy kąpielisko to zdecydowanie więcej niż woda. Żeby założyć kąpielisko, musi mieć uchwałę właściwej gminy. Musi być zrobiony tak zwany profil wodny, czyli analiza geologiczno-hydrologiczna, która mówi, co wpływa do danego akwenu i co z niego wypływa. Jest to bardzo kosztowne – wyjaśnia rzecznik GIS.

Stan kąpielisk co tydzień sprawdzają inspektorzy Wojewódzkich Stacji Sanitarno–Epidemiologicznych w każdym z 16 województw. Dodatkowo na organizatorach kąpielisk spoczywa obowiązek znalezienia przyczyny ewentualnego zanieczyszczenia. By obejść restrykcyjne unijne przepisy, w Polsce, oprócz kąpielisk spełniających wymogi UE, wyznaczono także 845 miejsc wykorzystywanych do kąpieli. Gwarantują one bezpieczeństwo kąpiącym się osobom korzystającym ze zorganizowanego krótkotrwałego wypoczynku letniego, np. podczas obozów harcerskich, w gospodarstwach agroturystycznych czy sezonowych ośrodkach wypoczynkowych. Są objęte inną niż kąpieliska formą nadzoru sanitarnego, a ich organizatorzy, głównie mali przedsiębiorcy i organizacje, nie muszą inwestować w infrastrukturę dużych sum, by sprostać wymaganiom dyrektywy. Z tej możliwości skorzystała większość polskich kąpielisk, które przekształciły się w miejsca wykorzystywane do kąpieli.

Stworzyliśmy taką kategorię, która nie mieści się w prawie unijnym, ale jest z nim zgodna. To tzw. miejsca przeznaczone do kąpieli, których założenie jest dużo tańsze, ale także jest zapewnione bezpieczeństwo osób, które korzystają z takiego zbiornika. Miejsce przeznaczone do kąpieli to przedsięwzięcie sezonowe, woda badana jest zarówno przed sezonem, jak i w trakcie, natomiast nie ma podbudowy infrastrukturalnej. To jak hotel i motel – niby to samo, ale jednak standard zupełnie różny – przyznaje Jan Bondar.

Od kilku lat liczba kąpielisk w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie 203–205, najwięcej z nich, bo aż 67, znajduje się w województwie pomorskim. Stan wody we wszystkich polskich kąpieliskach można na bieżąco sprawdzać w internetowym serwisie kąpieliskowym prowadzonym przez Główny Inspektorat Sanitarny.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s